niedziela, 13 listopada 2016

Pod presją

Szycie na ostatnią chwilę nie jest dobrym pomysłem, przynajmniej w moim przypadku. Lubię dopracowywać każdy detal, szczegół, wszystko dokładnie zaplanować. Są jednak momenty, gdy trzeba walczyć z czasem. Przykładowo, gdy przesyłka się opóźnia i dostajesz tkaninę dwa dni przed weselem. Tak było w przypadku tej sukienki.