środa, 13 kwietnia 2016

Businesswoman

W każdej szafie powinno znaleźć się miejsce na coś klasycznego. Mała czarna, biała koszula czy klasyczne jeansy - te rzeczy mimo prostoty mogą stać się ważnym elementem stroju. Są idealne na każdą okazję.
Potrzebowałam prostej, eleganckiej sukienki. Jednak nie chciałam by była zbyt prosta. Nie chciałam też polegać na gotowych wykrojach.


Tym razem postawiłam na modyfikację. Bazą był model 122 z Burdy 11/2012. Sukienka ma dwie warstwy. W warstwie wierzchniej (góra sukienki) przeniosłam zaszewki i poszerzyłam przód i tył, zamknęłam zaszewkę rękawa i wycięłam plecy. Warstwę spodnią (dół i góra sukienki bez rękawa) pozostawiłam prawie bez zmian, skracając tylko spódnicę o kilka centymetrów. Szycie tej sukienki było bardzo proste, mimo wszycia rękawów, które nie jest moją mocną stroną. Nie warto jednak się zrażać. Jest wiele pomocnych sposobów na ich wszycie. Moim ulubionym jest sposób od Joulenki, którego jeszcze nie wypróbowałam, ale na pewno w przyszłości to zrobię (rękawy w koszuli od roku czekają na wszycie, może to dobry moment?).








Sukienkę bardo lubię, choć rzadko miałam okazję ją nosić. Po zrobieniu zdjęć postanowiłam ją trochę zwęzić, aby lepiej się układała i wyglądała mniej więcej tak, jak na czwartym zdjęciu. Podczas zdjęć było wietrznie, na tamtym zdjęciu musiałam przytrzymać spódnicę, żeby ładnie wyglądała.

10 komentarzy:

  1. Śliczna sukienka. Świetny miałaś pomysł, tył wygląda bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczna sukienka! Subtelna.

    OdpowiedzUsuń
  3. O zdjęcia ładne wyszły, takie artystyczne:), kto robił? Sukienka fajnie leży, tylko ja bym ją widziała w innym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zdjęcia robił mój znajomy, Bartek Efenberg. Nie jestem jednak pewna, czy nadal zajmuje się fotografią.

      Usuń

Skomentuj, zmotywuj, zainspiruj.