poniedziałek, 13 stycznia 2014

Poświąteczna bluzka w rekordowym tempie

Teoretycznie powinnam teraz napisać, że wiem, że mnie znowu nie było i tak dalej. Ale w sumie zaczynam tak każdego posta.Więc przejdę do rzeczy.
Uszyłam sobie bluzkę. Model 114 z Burdy 12/2013, jest bardzo fajny w szyciu. Podobnie materiał. Zrobiłam kilka modyfikacji: bluzkę skróciłam, nie dodawałam gumek na rękawach ani zapięcia na ramieniu, za to lekko powiększyłam dekolt i dodałam kieszonkę. Szyłam ją po świętach, zajęła mi kilka godzin, co jest moim osobistym rekordem :)





Lorde odwaliła tym coverem niezłą robotę - idealnie pasuje do Igrzysk. I szyje się przy niej rewelacyjnie.