sobota, 16 lutego 2013

Zmienione przeznaczenie

Obiecany szyciowy post zaczynam.
Kolejny raz skorzystałam z wykroju na bombkę z Szycia Krok Po Kroku 1/2012. Z modyfikacjami dużymi. Bardzo dużymi. W sumie to można powiedzieć, że zrobiłam na jego podstawie nowy wykrój
Swojego nowego szyciaka uszyłam... hm... w sumie nie za dobrze wiem z czego. Materiał jest średniej grubości, z jednej strony matowy, z drugiej lekko świecący. I najważniejsze - nie nagrzewa się. Będzie idealny na lato. Został mi kawałek, może jakaś spódnica wyjdzie.
Moja wersja prezentuje się tak:


Bo kto powiedział, że uszyłam spódnicę? :D
Już podczas szycia fioletowej bombki wykrojony materiał przypominał mi bluzkę. Gdy w swoje ręce dostałam ten materiał wiedziałam, że będzie idealny. Musiałam tylko zaokrąglić ramiona na wykroju.
Bluzka przetestowana w warunkach szkolnych sprawowała się znakomicie (mimo pewnego "wypadku" spowodowanego z mojej winy, ale nie wnikajcie. Do tej pory nie ogarniam swojej głupoty :P ).

A już niedługo zaczynam szycie koronkowej spódnicy. Oby wyszła :)

Nowa LDR. Nie mogę przestać słuchać :)


23 komentarze:

  1. Noo to jest zdziwko:O zakładając drugą bombkę na dół możesz śmiało mówić, że masz na sobie dwie spódnice;p jak będziesz mogła to daj więcej fotek!:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D
      Jak tylko będzie lepsza pogoda to postaram się zrobić więcej zdjęć. W domu za bardzo nie miałam warunków :)

      Usuń
  2. A ja z mamą dalej nie ogarniamy jak mogłaś zrobić to coś, że zdarzył się ten wypadek. Gdybamy ale wydaje się jakieś nieodgarnione. Julusiu Ccharczusiu droga moja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tego nie ogarniam :D No ale to wygląda bardzo podobnie, miałam prawo się pomylić :) Metki by się przydały, nie miałabym tego problemu.

      Usuń
    2. Ale by Cie kochana drapały, swędziały i drażniły (Jak mnie! Jejć!).

      Usuń
    3. Niekoniecznie. Poza tym Ciebie wszystko drapie i drażni...

      Usuń
    4. Jak wszystko? Jak są z jakiejś miłej materiałowej tkaniny to mi całkiem nie przeszkadzają, a domyślam się, że ty kuzyniu ma wyobrażasz sobie ciemiężne metki papierowe które doprowadzają mnie do zapadów szału. Takie tam. :p

      Usuń
    5. Myślałam o milutkich, mięciutkich metkach, które by zapobiegły takim wypadkom :)

      Usuń
  3. A jak byś je wyprodukowała hę? Hę? I tak wgl to obczaj, bluzkę mam podobną a sukienka też full wypasik jak dla mnie. http://www.burdastyle.de/chameleon/mediapool/2983987b-3d35-708d-8e7c-03eb548eb1d2.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o tym. Zresztą, wzór już mam ;P
      Sukienka fajna. Też trochę podobną mam (tą co na sylwku miałam) :D Ale ta fajniejsza. Myślałam, żeby taką sobie zrobić.

      Usuń
    2. a znasz numerek gazetki? Z jakiegoś 2010 ona jest.

      Usuń
    3. http://www.burdastyle.de/chameleon/mediapool/bf912af3-1206-d03a-0736-a1da5d5efc10.png
      czymaj rysunek techniczny

      Usuń
    4. Nie znam, ale myślałam o przerobieniu jakiegoś wykroju. Zresztą, na razie jej nie szyję. Do tego czasu coś wymyślę :)

      Usuń
    5. :3 Może moja mama ma ten numer i by ci pożyczyła ale nie wiem. Ja się nie znajut.

      Usuń
    6. Oj tam, daj spokój. Poradzę sobie :)

      Usuń
  4. nie ma to jak ze spódniczki zrobić bluzkę :D haha :D inwencja twórcza jest ! na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak przypatrywałam się Twojemu zdjęciu i zastanawiałam gdzie ta spódniczka :) Bluzka też fajna, choć słabo ja na focie widać. Trzymam kciuki za koronkową!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Jak najszybciej postaram się dodać więcej zdjęć.

      Usuń
  6. Rzeczywiście bluzki dokładnie nie widać na zdjęciu ale czternastolatka która szyje to rzadkość. Ja też trzymam kciuki za koronkę♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Bluzeczka wygląda bardzo ładnie. Chciałabym dokładniej ją obejrzeć, dlatego przyłączam się do prośby o więcej zdjęć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Robi się cieplej, więc może w tym tygodniu zrobię zdjecia :D

      Usuń

Skomentuj, zmotywuj, zainspiruj.