sobota, 22 września 2012

Wspominki

Dzisiaj nie mój uszytek. Miała to być pierwsza uszyta przeze mnie rzecz, ale Charczerka się na materiałach za bardzo nie znała i nie wiedząc co robi kupiła chustę z... poliestru -.- Miałam uszyć sobie z niej bluzkę na urodziny mojej przyjaciółki, jednak za mnie zrobiła to babcia (i miała z nią trochę problemów, to co dopiero ja o.O). Skomplikowana bardzo nie jest, wystarczy zrobić nacięcie na głowę, podwinąć jeżeli materiał się siepie. Można też zszyć po bokach (moja akurat nie jest zszyta, tak sobie lata).







Trzymajcie się ciepło :)


wtorek, 18 września 2012

Dziecięce myśli zebrane

Przedstawiam bohaterów dzisiejszego posta. Bluzka jesz uszyta na podstawie wykroju z Burdy Szycie Krok Po Kroku 2/2011 (model 5a) z dzianiny, a spódnica powstała z żorżety i jest z połówki koła. I tu ciekawostka - w spódnicę wszyty jest mój pierwszy suwak, i to w dodatku kryty. Troszkę się pofalował, ale tylko minimalnie i jakoś bardzo tego nie widać. Ale co tu dużo gadać, wszystko widać :D









Tralala, Was już zostawiam, a sama lecę się uczyć do sprawdzianów...


czwartek, 13 września 2012

Z lekką nutką wakacji

Głównie dlatego, że sukienka szyta i fotografowana właśnie w wakacje była. Długo musieliście czekać, bo miałam kilka "sprzeciwności losu". Ale już jest.
Powstała z szyfonu. Wykrój to model 115 z Burdy 12/2002. O taki dokładnie:


Nie obeszło się bez modyfikacji. Skróciłam ją dość mocno, nie wszyłam zamka, powiększyłam dekolt i z przodu na szwie góry i dołu jest wszyta gumka. Nie będę się za bardzo rozpisywać, bo wszystko widać na zdjęciach (chyba...):

EDIT: Dla świętego spokoju i czystego sumienia dodam, że zdjęcia robiła Jagienka.





I tak już zostając przy tym wakacyjnym klimacie...