piątek, 27 kwietnia 2012

Bombowo

Muszę przyznać, że z dużą zazdrością spoglądałam na bombkę Moniki Magdaleny. A że zawsze marzyłam o bombce, teraz bombka z Szycia Krok Po Kroku 1/2012 jest też w mojej szafie. Uszyłam ją z elastycznej dzianiny. Nigdy nie byłam tak zdenerwowana jak wtedy, bo maszyna cały czas przepuszczała ściegi, kilka razy zmieniałam igły i dopiero na 75 zaczęła szyć. Miałam też trochę zwężania i jeszcze trochę ze mnie zjeżdża, ale jak zwężę jeszcze bardziej to w nią nie wejdę, bo nie ma suwaka. Mi się bardzo podoba, na zdjęciach się trochę powyginała.