piątek, 27 kwietnia 2012

Bombowo

Muszę przyznać, że z dużą zazdrością spoglądałam na bombkę Moniki Magdaleny. A że zawsze marzyłam o bombce, teraz bombka z Szycia Krok Po Kroku 1/2012 jest też w mojej szafie. Uszyłam ją z elastycznej dzianiny. Nigdy nie byłam tak zdenerwowana jak wtedy, bo maszyna cały czas przepuszczała ściegi, kilka razy zmieniałam igły i dopiero na 75 zaczęła szyć. Miałam też trochę zwężania i jeszcze trochę ze mnie zjeżdża, ale jak zwężę jeszcze bardziej to w nią nie wejdę, bo nie ma suwaka. Mi się bardzo podoba, na zdjęciach się trochę powyginała.


7 komentarzy:

  1. a wiesz, że ja też fiolecik brałam pod uwagę, ale miałam zbyt cienki materiał żeby uszyć swoją, no i fajowo że się wygina o to chodzi żeby była dynamiczna. Czy na pewno wina igły, mnie często przepuszcza jak słabo sie nitka do bębenka nawinie, bo nawijacz mi szwankuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej wina igły, sprawdzałam wszystko kilka razy, zakładałam 90, 80 i 70 i nic. Dopiero jak założyłam złotą 75 maszyna normalnie zaczęła szyć.

      Usuń
  2. Świetnie wyszła! No widać, że szycie ci wychodzi, nie rzucaj tego dziewczyno :))

    Ja najczęściej szyję złotymi, bo nie zaciągają nitek :) No chyba, że dżins, to wtedy dżinsowe... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super spódniczka ... i kolorek śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczna spódniczka! Czekam na więcej ;)

    OdpowiedzUsuń

Skomentuj, zmotywuj, zainspiruj.